15-latek uciekł z poprawczaka, potem odebrał 60 tys. zł od oszukanej seniorki

08:34

Posłuchaj artykułu

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

15-latek uciekł z ośrodka wychowawczego, by kilka dni później wziąć udział w oszustwie. Od 72-latki odebrał blisko 60 tys. zł. Zatrzymano go w Zabrzu.

Do oszustwa doszło 23 sierpnia w podrzeszowskim Głogowie Małopolskim. Wieczorem do 72-latki zadzwoniła kobieta, która podawała się za jej córkę.

- Płakała i twierdziła, że jest w ciężkim stanie oraz przebywa w szpitalu - tak policjanci opisują mechanizm działania oszustów.

Po chwili rozmowa została przerwana. Niedługo później seniorka odebrała kolejny telefon. Tym razem rozmówca przedstawił się jako ordynator jednego z rzeszowskich szpitali. Zażądał 100 tys. zł na rzekomą szczepionkę, która miała uratować życie jej córki.

Kobieta uwierzyła oszustom. Do jej domu przyszedł mężczyzna, któremu przekazała blisko 60 tys. zł.

Policjanci z komendy miejskiej w Rzeszowie ustalili, kto odebrał pieniądze. W poniedziałek rano zatrzymali 15-latka na terenie Zabrza w województwie śląskim.

Jak podaje rzeszowska policja, nastolatek był podopiecznym młodzieżowego ośrodka wychowawczego. W połowie sierpnia uciekł z młodzieżowego ośrodka wychowawczego, do którego nie wrócił. Okazało się, że został wciągnięty do oszukania kobiety.

15-latek usłyszał zarzut popełnienia czynu karalnego i częściowo przyznał się do winy. Został przewieziony z powrotem do ośrodka wychowawczego. O dalszym losie chłopaka zdecyduje sąd rodzinny.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto