Akcja Centralnego Biura Śledczego Policji, Komendy Stołecznej Policji, Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie i policjantów z Dębicy rozpoczęła się wieczorem 20 sierpnia w gminie Jodłowa. Funkcjonariusze próbowali zatrzymać samochód, którym jechali trzej obcokrajowcy.
– Jednego z nich zatrzymaliśmy na miejscu. Dwaj uciekli, ale zostali zatrzymani rano następnego dnia. Całą noc ukrywali się w zaroślach – mówią nieoficjalnie policjanci CBŚP.
W ręce śledczych wpadło trzech mężczyzn: 37- i 31-letni obywatele Białorusi oraz 24-letni obywatel Ukrainy. Policjanci dotarli następnie do prywatnego domu we wsi Dębowa w gminie Jodłowa, gdzie odkryli laboratorium mefedronu.
– Laboratorium było w domu wynajmowanym przez zatrzymanych obcokrajowców od czerwca br. – mówi Tomasz Zwierzyk, szef Prokuratury Rejonowej w Dębicy.
Funkcjonariusze znaleźli w domu profesjonalną linię do produkcji narkotyków. Zabezpieczyli ponad 28 kilogramów mefedronu. Gdzie miał on finalnie trafić?
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
– To właśnie ustalamy. Obcokrajowcy są pierwszymi podejrzanymi w tej sprawie – mówią śledczy.
W domu znajdowały się także substancje będące na różnych etapach produkcji. Zostały przekazane do badań w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.
Obcokrajowcy zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej w Dębicy, gdzie usłyszeli zarzuty związane z produkcją znacznych ilości narkotyków.
– Mówimy tutaj o kwalifikacji zbrodni, za co grozi od trzech do 20 lat więzienia – dowiadujemy się w prokuraturze.
Na wniosek prokuratury sąd aresztował wszystkich trzech podejrzanych na trzy miesiące. Śledztwo trafiło już do Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Prawdopodobnie nadzór nad postępowaniem przejmie również Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Decyzja w tej sprawie ma zapaść w przyszłym tygodniu.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto