700 tys. zł od miasta Rzeszów na organizację festiwalu Polonusów

17:53

Posłuchaj artykułu

Fot. Marcin Piecyk / Urząd Miasta Rzeszów

Rzeszów ponownie stanie się miejscem spotkania ludzi, którzy tysiące kilometrów od Polski nadal pielęgnują jej kulturę, tradycję i język - podczas XX Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych.

We wtorek, 9 czerwca, w ratuszu władze miasta podpisały ze stowarzyszeniem Wspólnota Polska” (organizator festiwalu Polonusów) umowę o współpracy. Na mocy tego dokumentu, miasto wspomoże organizację festiwalu kwotą ok. 700 tys. zł. Wcześniej stowarzyszenie podobną umowę podpisało z samorządem województwa podkarpackiego ze wsparciem 400 tys. zł.

Fot. Marcin Piecyk / Urząd Miasta Rzeszów

Festiwal odbędzie się w dniach 15–21 lipca. W sumie w stolicy Podkarpacia przez siedem dni będzie gościć ponad 700 osób. Wystąpią 23 zespoły z siedmiu krajów i trzech kontynentów w tym: Australii, Czech, Kanady, Litwy, Niemiec, USA i Wielkiej Brytanii.

Tradycyjny korowód ulicami Rzeszowa planowany jest 17 lipca. W dniach 18-19 lipca zespoły wystąpią 20 razy m.in. w Rzeszowie, Stalowej Woli, Markowej, Iwoniczu Zdroju, Lubaczowie, Trzcianie, Krośnie i Kolbuszowej. Koncert Galowy, będący finałem festiwalu, odbędzie się 20 lipca w hali Podpromie.

- Miasto otwiera swoje ulice, instytucje i swoje serca na przyjęcie po raz 20 Polonusów. To wydarzenie wyjątkowe, ponieważ łączy Polaków mieszkających w różnych częściach świata wokół tego, co jest dla nas wspólne – kultury, tradycji i przywiązania do ojczyzny. Dla Rzeszowa udział w organizacji Festiwalu to nie tylko prestiż, ale także wyraz naszej otwartości i gościnności - mówiła Krystyna Stachowska, zastępca prezydenta Rzeszowa.

– Festiwalu integruje nas jako Polaków, integruje instytucje, bo przy organizacji współpracujemy z wieloma podmiotami. Jestem przekonany, że ci, którzy przyjadą do nas już niebawem będą się tutaj czuli dobrze, wyjadą z dobrymi emocjami, z dobrymi wrażeniami i z chęcią będą się przygotowywać do kolejnych przyjazdów – zaznaczył Aleksander Bobko, prezes Rzeszowskiego Oddziału Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.

Najlepszy ambasador

- Festiwal jest najlepszym ambasadorem, który promuje miasto poza granicami kraju. Kiedy jesteśmy gdziekolwiek za granicą, to każdy, gdy usłyszy „Rzeszów”, to mówi „Festiwal Zespołów Polonijnych”. Byli u nas Polonusi z prawie całego świata, poza Antarktydą. A teraz na wydarzenie w Rzeszowie przyjeżdżają już wnuki tych, którzy byli na pierwszym festiwalu. I widzimy już tą wielopokoleniowość, która jest bardzo ważna w ciągłości utrzymania polskości poza granicami kraju – podkreślił Mariusz Grudzień, wiceprezes stowarzyszenia „Wspólnota Polska”.

Jak dodał, dzięki festiwalowi nawiązują się kontakty, międzynarodowe przyjaźnie, a nawet zawiązują małżeństwa.

W czwartek, 16 lipca, zaplanowano spotkania delegacji z prezydentem Rzeszowa, Konradem Fijołkiem. Uroczyste otwarcie nastąpi w piątek, 17 lipca. W programie imprezy znajdą się koncerty na rzeszowskim Rynku, a także w regionie. Na Koncercie Galowym (20 lipca) będą królować krakowiaki, kujawiaki i oberki, nie zabraknie też tańców z krajów zamieszkania zespołów. Dystrybucja biletów na ten koncert ruszy w połowie czerwca.

Ponad pół wieku historii

Festiwal jest obecny w Rzeszowie od 1969 r. To najstarsza tego typu impreza w Polsce. Jego narodziny wiążą się z Rzeszowskim Oddziałem „Wspólnota Polska” Domem Polonii pełniącym funkcję Biura Organizacyjnego oraz Wojewódzkim Domem Kultury, gdzie zrodziła się idea festiwali polonijnych i który od początku uczestniczy w ich organizacji.

Wydarzenie odbywa się co trzy lata (ostatnia, 19. edycja, wyjątkowo została opóźniona o rok z powodu pandemii COVID-19) i przyciąga polonijną młodzież z najdalszych zakątków świata. W ponad półwieczną historię Festiwalu wpisało się ponad 190 zespołów z 24 krajów i 5 kontynentów. Wiele z nich odwiedziło Rzeszów wielokrotnie, a łączna liczba tancerzy, którzy wystąpili na festiwalowych scenach wyniosła ponad 20 tysięcy.

Wśród najwierniejszych gości jest zespół Olza z Czech, który towarzyszy festiwalowi od jego pierwszej edycji i zatańczył na nim już 15 razy. Do rekordzistów należą także: Biały Orzeł z Kanady, który w tym roku pojawi się już po raz czternasty, a Wesoły Lud z USA - po raz trzynasty.

- .Każdy będzie miał okazję się zobaczyć koncert, spotkać się, porozmawiać z uczestnikami, i wspólnie z nimi bawić się przy polskiej muzyce - zachęca Piotr Kowalski, dyrektor Światowego Festiwalu Polonijnych Zespołów Folklorystycznych.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto