„Anioł z Auschwitz” ma swoją ulicę w Rzeszowie. Maria Stromberger ratowała więźniów

16:43

Posłuchaj artykułu

Fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszów

Maria Stromberger ryzykowała życie, pomagając więźniom Auschwitz-Birkenau. Wśród uratowanych byli młodzi Rzeszowianie, w tym Józef Szajna. W piątek, 16 października, Austriaczka została upamiętniona w Rzeszowie.

Maria Stromberger, nazywana „Aniołem z Auschwitz”, została patronką ulicy na osiedlu Pułaskiego. Ulica biegnie od al. Piłsudskiego w kierunku południowo-zachodnim. Jej nazwa przypomina o pielęgniarce, która w czasie II wojny światowej pomagała więźniom niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau, narażając własne życie.

Z inicjatywą upamiętnienia Stromberger wystąpiły Towarzystwo Przyjaciół Rzeszowa oraz Stowarzyszenie Nasz Dom Rzeszów. W działania zaangażowali się m.in. Jerzy Maślanka, redaktor naczelny miesięcznika „Nasz Dom Rzeszów”, Roman Małek, prezes Towarzystwa Przyjaciół Rzeszowa, oraz mecenas Bogusław Kobisz, wiceprezes Stowarzyszenia Nasz Dom Rzeszów.

Uchwałę o nadaniu ulicy imienia Marii Stromberger Rada Miasta Rzeszowa przyjęła 26 maja 2026 roku.

Pomagała więźniom, choć sama była zagrożona

Fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszów

Maria Stromberger (1898–1957) była austriacką pielęgniarką. Od 1942 roku pracowała w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Podlegała lekarzom SS, a każda próba pomocy więźniom wiązała się z ryzykiem.

Szczególnie ważna była jej pomoc dla młodych więźniów politycznych z Rzeszowa. Niemcy aresztowali ich w maju 1940 roku podczas łapanki. Większość stanowili uczniowie I i II Państwowego Gimnazjum w Rzeszowie.

Stromberger pomagała osadzonym, a wśród osób, którym uratowała życie, był Józef Szajna, późniejszy wybitny artysta, malarz i scenograf.

„Zawsze mamy szansę, by wykazać się odwagą”

Fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszów

Podczas uroczystości prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek podkreślał, że historia Stromberger przypomina o znaczeniu człowieczeństwa nawet w najbardziej przerażających okolicznościach.

– Mamy okazję upamiętnić osobę, która stała się wzorem humanizmu i symbolem tego, że nawet w tragicznych, przerażających okolicznościach wojny można zachować człowieczeństwo – mówił Konrad Fijołek.

Do jej historii nawiązała również Regina Figl, konsul generalna Republiki Austrii w Krakowie. Zwróciła uwagę, że Stromberger pomagała więźniom, wśród których byli mieszkańcy Rzeszowa.

– Jej przykład pokazuje także, że zawsze mamy szansę, by wykazać się odwagą – podkreśliła konsul.

Nadanie ulicy imienia Marii Stromberger ma przypominać kolejnym pokoleniom o Austriaczce, która w czasie wojny zdecydowała się pomagać prześladowanym, choć sama mogła za to zapłacić życiem.

Fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszów

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto