Atak nożownika w Jarosławiu! Nie żyje ksiądz, 4 osoby ranne! 31-letni Ukrainiec zatrzymany

17:08

Fot. Policja.pl

Do dramatycznego ataku doszło w czwartek rano na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ul. Benedyktyńskiej. 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem pięć osób – czterech mężczyzn i kobietę. Jedna z ofiar, ksiądz, zmarła. Pozostali poszkodowani trafili do szpitali. Sprawca został zatrzymany przez policję.

Do ataku doszło około godz. 9.30. Policja otrzymała zgłoszenie o mężczyźnie zaatakowanym nożem na terenie opactwa. Funkcjonariusze szybko pojawili się na miejscu i zatrzymali 31-letniego obywatela Ukrainy. Według wstępnych ustaleń kilkanaście minut wcześniej mężczyzna zaatakował czterech mężczyzn i kobietę.

Wszyscy poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali. Policja informowała początkowo, że trzech mężczyzn odniosło poważne obrażenia. Jedna z zaatakowanych osób, ksiądz, zmarła.

Trzech księży i dwie osoby świeckie

Z informacji przekazanych przez stronę kościelną wynika, że wśród pięciu poszkodowanych było trzech kapłanów oraz dwie osoby świeckie, które próbowały udzielić pomocy.

Szczególnie dramatyczny jest los dwóch księży. Jeden z nich, ks. Stanisław Zbojnowicz, zmarł w szpitalu. Drugi, ks. Marek Pieńkowski, był operowany. Katedra Rzeszowska początkowo podała informację o śmierci dwóch duchownych, ale później ją sprostowała. Ks. Marek żyje i był operowany.

Metropolita przemyski abp Adam Szal zaapelował o modlitwę za zmarłego kapłana i wszystkich poszkodowanych.

„Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku” – powiedział abp Szal.

Hierarcha zaapelował również, by tragedia nie prowadziła do nienawiści. Prosił o solidarność z rodzinami ofiar i wspólnotą opactwa.

Policja: sprawca został zatrzymany

Policja podkreśla, że śledczy nadal ustalają dokładny przebieg wydarzeń i motyw działania napastnika. Od zatrzymanego pobrano krew do badań na obecność alkoholu, narkotyków i innych substancji psychoaktywnych.

Według informacji prokuratury 31-latek jest obywatelem Ukrainy. W nocy przed atakiem miał przyjechać do Polski z terytorium Niemiec. Kierował się w stronę przejścia granicznego w Korczowej, jednak granicy nie przekroczył. Śledczy ustalają, w jaki sposób znalazł się na terenie opactwa.

Z ustaleń śledczych wynika także, że mężczyzna miał zabrać nóż z kuchni znajdującej się na terenie opactwa.

Kierwiński: służby wyjaśniają motywy

Do tragedii odniósł się również minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.

„Tragiczne wydarzenia w Jarosławiu. Obywatel Ukrainy został natychmiast zatrzymany przez policję po ataku na 5 osób. Służby wyjaśniają motywy i okoliczności zdarzenia” – napisał Kierwiński.

Na miejscu pracują policjanci, prokuratorzy oraz biegli. Postępowanie ma wyjaśnić zarówno dokładny przebieg ataku, jak i motyw działania 31-latka.

Tusk: „Morderca z Jarosławia jest w rękach policji”

Głos zabrał także premier Donald Tusk.

„Morderca z Jarosławia jest w rękach Polskiej Policji. Trwają czynności. Sprawca to obywatel Ukrainy. Będzie ukarany z całą surowością polskiego prawa. Łączę się w bólu z bliskimi ofiar tego brutalnego ataku” – napisał premier.

Dramat rozegrał się przed mszą

Według relacji dotyczących przebiegu wydarzeń atak rozpoczął się w jednej z części opactwa. Napastnik miał najpierw zaatakować jednego z księży, a następnie wejść do kościoła, gdzie przed mszą gromadzili się wierni i trwała spowiedź. Tam zaatakował kolejnych duchownych.

Świadkowie opisywali później widok rannych księży wynoszonych z miejsca tragedii.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto