Kilka dni temu na facebookowych grupach pojawił się wpis, którego autor zaapelował do internautów, by pomogli policji w namierzeniu sprawcy brutalnego pobicia 15-letniego chłopaka w studenckim klubie Pod Palmą przy ulicy Cichej w Rzeszowie.
Jak wynikało z opisu, do zdarzenia doszło 26 czerwca, podczas szkolnej imprezy z okazji zakończenia roku szkolnego. W klubie został pobity 15-latek, a ochroniarze obiektu wyrzucili sprawcę z klubu. Z opisu wynikało też, że pobity chłopak przeszedł już ciężką operację.
"A przed nim kolejne zabiegi i długie leczenie" - dodał autor wiadomości. Zaapelował jednocześnie, by świadkowie zdarzenia pomogli mundurowym w ustaleniu personaliów sprawcy pobicia 15-latka. Na imprezie bawiło się ok. 800 osób.
Ojciec na komisariacie
Podkom. Magdalena Żuk, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, potwierdza, że w klubie "Pod Palmą" został pobity nastolatek. Jego ojciec zgłosił się do Komisariatu Policji I przy Al. Rejtana kilka godzin później, przed 5:00 rano.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
- Z racji tego, że o tej porze policjanci dochodzeniowo-śledczy dyżur mieli w komendzie przy ul. Jagiellońskiej, to właśnie tam ojciec 15-latka został przekierowany i tam złożył formalne zawiadomienie o pobiciu syna - mówi podkom. Żuk.
Z zeznań ojca chłopaka wynika, że 15-latek został uderzony w środku klubu przez nieznanego mu mężczyznę. - Do samego zdarzenia nie byliśmy wzywani, żadnej interwencji nie podejmowaliśmy - podkreśla Magdalena Żuk.
Policjanci zaczęli ustalać świadków zdarzenia, zabezpieczyli również nagranie z klubowego monitoringu. Na tej podstawie wytypowali mężczyznę podejrzewanego o pobicie 15-latka. - W poniedziałek rano zatrzymaliśmy 19-latka z Rzeszowa - mówi rzecznik Żuk.
Prawdopodobnie po południu, najpóźniej we wtorek rano, z udziałem 19-latka zostaną przeprowadzone czynności, a dokładnie będzie on przesłuchiwany. Ma usłyszeć zarzut pobicia, skutkującego naruszeniem czynności narządu ciała powyżej 7 dni.
Na razie nie wiadomo, na jakim tle doszło do pobicia 15-latka.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto