W środę, po godz. 7, dyżurny rzeszowskiej policji otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu na A4 w Czarnej Sędziszowskiej. Jak ustalili policjanci, 52-letnia obywatelka Ukrainy, która kierowała Toyotą, uderzyła tam w bariery energochłonne.
- Kobiecie nic się nie stało, była trzeźwa. Za spowodowanie kolizji została ukarana mandatem - poinformowała asp. Agnieszka Ciurkot, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Ropczycach.
Następnie przed godz. 8, kilometr wcześniej, doszło do kolejnego zdarzenia. z udziałem czterech pojazdów osobowych i jednego ciężarowego.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
- Kierujący DAF-e wjechał w tył Opla Vivaro, a potem jeszcze w Renault Clio, Hyundaia i Skodę Octavia. Jedna osoba została ranna, przewieziono ją do szpitala w Kolbuszowej - dodała asp. Ciurkot.
Oba zdarzenia wygenerowały utrudnienia w ruchu. Autostrada w kierunku Krakowa na tym odcinku była całkowicie zablokowana przez wiele godzin. Policjanci w Świlczy zablokowali wjazd z drogi S19 i zjazd z S19.
Utrudnienia na A4 zakończyły się po godz. 14. Trasa w kierunku Krakowa jest już przejezdna.
Komentarze · 2
Zaloguj się
Utwórz konto
no i jak to się stało, że aż 6 aut? ktoś mi poda przyczynę czy tylko informacja że stoimy? bo to trochę mało konkretów
kiedyś na A4 to góra 2 auta się stuknęły, a teraz całe karambole... Co się z tymi kierowcami porobiło..