Fałszywa wnuczka chciała 150 tys. zł. 97-latka wyłapała oszustwo

09:26

Posłuchaj artykułu

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Telefon ze szpitala, pilna szczepionka i 150 tys. zł do zapłaty. 97-letnia mieszkanka Głogowa Małopolskiego nie dała się jednak nabrać i pokrzyżowała plany oszustki.

Do próby oszustwa doszło 23 sierpnia wieczorem. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, do 97-latki zadzwoniła kobieta, która podawała się za jej wnuczkę.

- Twierdziła, że trafiła do szpitala i pilnie potrzebuje 150 tys. zł na kosztowną szczepionkę, która miała zostać specjalnie sprowadzona z Anglii - opisują mechanizm oszustwa rzeszowscy policjanci.

Początkowo słaba jakość połączenia mogła sprawiać wrażenie, że seniorka rzeczywiście rozmawia z wnuczką. 97-latka zachowała jednak zimną krew. Zaczęła pytać, w którym szpitalu przebywa kobieta i czy kontaktowała się z innymi członkami rodziny.

Na konkretne pytania oszustka nie potrafiła już odpowiedzieć. To wzbudziło podejrzenia seniorki.

97-latka nie przekazała pieniędzy. Zadzwoniła do syna, który potwierdził, że jego córka nie jest w szpitalu. Oszustwo skończyło się więc na próbie.

Policja po raz kolejny apeluje: gdy ktoś przez telefon prosi o pilne przekazanie pieniędzy, nie działajmy pod presją. Najlepiej się rozłączyć i samodzielnie skontaktować z bliską osobą, której rzekomo dotyczy dramatyczna historia.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto