Fikcyjne badania aut. Diagności i kierowcy oskarżeni o korupcję

11:31

Fot. Komenda Wojewódzka Policji w Rzeszowie

Ponad 160 aut dopuścili do ruchu diagności, nie widząc ich na oczy.

Policjanci wydziału korupcji Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie zakończyli śledztwo dotyczące skorumpowanych diagnostów, którzy za łapówki wystawiali zaświadczenia o przeprowadzonych badaniach technicznych samochodów.

Diagności, którzy - jak ustalili policjanci - dorabiali się na fikcyjnych badaniach aut na jednej ze stacji diagnostycznych w Krośnie, to: 48-letni mieszkaniec powiatu brzozowskiego oraz 61-latek z powiatu krośnieńskiego. Obaj zostali zatrzymani w październiku 2025 roku.

Tylko od 14 czerwca do 3 lipca 2023 r. diagności "zalegalizowali" 62 auta, które na stację diagnostyczną nie wjechały. "Wynagrodzenie" diagnostów za taką przysługę wynosiło ok. 6000 zł. Od 14 czerwca do 27 czerwca 2023 r. "lewe" kwity wystawiono dla kolejnych 98 aut.

Diagności, po przesłuchaniu, zostali zwolnieni do domów. Prokurator zastosował wobec nich poręczenia majątkowe (łącznie 12 tys. zł), dozór policji oraz zakazu opuszczania kraju. Śledztwo w tej sprawie zakończono 29 czerwca. Akt oskarżenia trafił do sądu w Krośnie.

Aktem oskarżenia objęto 22 osoby, którym przedstawiono 83 zarzuty. Oprócz dwóch diagnostów, na ławie oskarżonych zasiądzie 20 kierowców, którzy wręczali łapówki za dopuszczenie ich aut do ruchu. - Podejrzanym grozi do 10 lat pozbawienia wolności - podała KWP.

Śledztwo w tej sprawie nadzorowała Prokuratura Okręgowa w Krośnie.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto