Mieszkańcy Podkarpacia zginęli w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech!

10:30

Posłuchaj artykułu

Fot. Węgierska policja

12 pielgrzymów z Podkarpacia zginęło w wypadku polskiego autokaru na węgierskiej autostradzie A3.

Do tragedii doszło dzisiaj w nocy, ok. godz. 2, w miejscowości Mezőkeresztes w kierunku Nyíregyházy. Jak poinformował Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie, autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia. W pojeździe było 57 osób.

Nieoficjalnie wiadomo, że wśród pielgrzymów byli m.in. mieszkańcy podrzeszowskiej gminy Lubenia.

Fot. Węgierska policja

Premier Węgier Peter Magyar poinformował, że w wypadku na miejscu zginęło 11 osób, dwunastu zmarła szpitalu. Rannych przewieziono do szpitalu w Miskolcu, Debrecenie, Nyíregyháza i Egri. 37 osób ma lekkie urazy, stan dziewięciu jest określany jaki poważny.

Kierowca autokaru przeżył. Z dotychczasowych ustaleń węgierskich policjantów wynika, że zasnął on za kierownicą, po czym na prostym odcinki autostrady zjechał z drogi, a następnie autokar wpadł do rowu.

Fot. Węgierska policja

Ogromna tragedia

Jak podał Urząd Wojewódzki w Rzeszowie, polski konsul pozostaje w stałym kontakcie z węgierskimi służbami i monitoruje sytuację.

Z kolei Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki, jest w kontakcie z Ministerstwenn Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwem Spraw Zagranicznych, polskimi i węgierskimi służbami konsularnymi i ratunkowymi. Zwołano także sztab kryzysowy.

"To ogromna tragedia. Łączymy się w bólu z rodzinami i bliskimi ofiar" - napisala w mediach społecznościowych Teresa Kubas-Hul. "Trudno znaleźć właściwe słowa" - dodał Krzysztof Jarosz, starosta powiatu rzeszowskiego.

"Rodzinom i bliskim Ofiar składam najszczersze wyrazy współczucia. Rannym życzę siły i powrotu do zdrowia. Łączymy się dziś w bólu i modlitwie…" - napisał starosta Jarosz.

Dla rodzin osób poszkodowanych w wypadku uruchomiono infolinię: +36 204 729 502.

Fot. Węgierska policja

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto