Akt oskarżenia przeciwko 21-latkowi do Sądu Rejonowego w Rzeszowie skierowała Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów. Tadżyk odpowie za spowodowanie po pijanemu wypadku, w którym zginął jego kolega, Daler S., a drugi - Hofiz S. został poważnie ranny.
Rustambek S. został również oskarżony o sfałszowanie w 2023 r. dokumentu do zalegalizowania pobytu w Polsce. Chodzi o "lewe" zaświadczenie o posiadaniu pieniędzy na koncie. Pieniądze były, ale 21-latek nie miał do nich praw, do czego się przyznał.
Przyznał się też, że feralnego dnia, czyli 30 listopada 2025 roku, po pijanemu prowadził Mercedesa. Nie przyznał się jednak do spowodowania wypadku. Rustambek S. w śledztwie stwierdził, że w trakcie jazdy za kierownicę auta szarpnął pasażer.
Prokuratura w taką linię obrony Tadżyka nie wierzy. Przeczą jej też opinie biegłych. Okazało się również, że 21-latek prowadził Mercedesa z nadmierną prędkością - co najmniej 71 km/h. Na ulicy Langiewicza obowiązuje ograniczenie 50 km/h.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
- Stan techniczny pojazdu nie miał wpływu na zaistnienie wypadku - poinformował Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
Tragiczny finał przejażdżki
Śledczy ustalili, że Rustambek S. zabrał dwóch kolegów na nocną przejażdżkę. Wcześniej wszyscy pili alkohol. Około godz. 23, jadąc ul. Langiewicza w kierunku al. Witosa, 21-latek zjechał Mercedesem na chodnik i uderzył w drzewo. Na miejscu zginął pasażer - Daler S.
Do szpitala trafił zarówno Rustambek S., jak i drugi pasażer - Hofiz S. Kierowca Mercedesa miał 2,3 prom. alkoholu w organizmie. Gdy wytrzeźwiał i został opatrzony przed medyków, trafił do tymczasowego aresztu. 21-latek przebywa w nim do tej pory.
Rustambek S. nie był dotychczas karany. Grozi mu nawet 28 lat więzienia.
Komentarze · 1
Zaloguj się
Utwórz konto
no i kolejny delikwent na gazie, kiedy w końcu zaczną surowo karać za jazdę po pijaku, żeby to miało jakiś odstraszający efekt