Peugeot w ogrodzeniu i 1,5 promila na stacji. Dwóch kierowców z zarzutami

19:42

Posłuchaj artykułu

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Dwa zdarzenia, trzech pijanych mężczyzn i dwa samochody. W niedzielę policjanci z Rzeszowa zatrzymali kierowców, którzy prowadzili auta po pijanemu.

Do pierwszego zdarzenia doszło przed godz. 6.30 na ul. Staroniwskiej w Rzeszowie. Peugeot wjechał w ogrodzenie posesji. Świadek widział, jak z auta wysiadło dwóch mężczyzn. Kierowca i pasażer uciekli.

Kilka minut później policjanci znaleźli ich niedaleko rozbitego auta. Obaj byli pijani. Badanie wykazało, że 28-latek miał blisko 1,5 promila alkoholu, a 29-latek ponad 1,2 promila.

Żaden z nich nie przyznał się do prowadzenia Peugeota. Policjanci zatrzymali obu mężczyzn. Zebrane dowody pozwoliły jednak przedstawić 28-latkowi zarzut prowadzenia samochodu po pijanemu.

Tego samego dnia, przed godz. 8, do kolejnej interwencji doszło na stacji paliw przy al. Armii Krajowej. Pracownika stacji zaniepokoił mężczyzna, który przez około godzinę siedział w Oplu Astra.

Gdy kobieta podeszła do samochodu sprawdzić, czy kierowca nie potrzebuje pomocy, poczuła alkohol. Mężczyzna przeparkował auto na terenie stacji - ustalili policajanci.

Pracownica powiadomiła służby. Policjanci ustalili, że 38-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego miał w organizmie 1,5 promila alkoholu. On również usłyszał zarzut jazdy po pijanemu.

Jak informuje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, obu mężczyznom grozi do trzech lat więzienia oraz wysoka grzywna.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto