Zabieg wykonano w Podkarpackim Centrum Chorób Płuc Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Rzeszowie. To kolejny krok w rozwoju nowoczesnych metod leczenia nowotworów w regionie. W Polsce krioablację guzów płuca przeprowadza tylko niewiele ośrodków.
Guz niszczony bardzo niską temperaturą
Krioablacja polega na zamrażaniu zmienionej chorobowo tkanki. Lekarze wprowadzają do guza specjalne igły, które schładzają go do bardzo niskiej temperatury. W ten sposób niszczą komórki nowotworowe, starając się jednocześnie oszczędzić otaczające je zdrowe tkanki.
Ważną rolę odgrywa obrazowanie, które pozwala lekarzom dokładnie określić położenie guza i kontrolować przebieg zabiegu.
– Dzięki tej metodzie możemy poszerzać możliwości leczenia pacjentów onkologicznych, zwłaszcza tych, dla których tradycyjne postępowanie operacyjne stanowi zbyt duże obciążenie – mówi dr n. med. Justyna Filipowska, kierownik Klinicznego Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej USK w Rzeszowie.
Nie każdy pacjent może jednak skorzystać z tej metody. Przed zabiegiem lekarze muszą dokładnie ocenić stan chorego i sprawdzić, czy krioablacja będzie w jego przypadku odpowiednim rozwiązaniem.
Liczy się precyzja
Fot. USK w Rzeszowie
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Zabieg wymaga dużej dokładności. Płuco ma delikatną strukturę, a guz może znajdować się w pobliżu ważnych naczyń krwionośnych i oskrzeli. Dlatego lekarze muszą precyzyjnie zaplanować miejsce wprowadzenia igieł i kontrolować obszar zamrażania.
– To procedura, w której technologia i doświadczenie operatorów muszą iść w parze – podkreśla lek. Wiktor Płaza z Klinicznego Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej USK w Rzeszowie.
Kolejny nowoczesny zabieg w rzeszowskim szpitalu
Krioablacja guza płuca to nie pierwsza tego typu procedura w USK w Rzeszowie. W kwietniu 2026 roku lekarze przeprowadzili tam pierwszą krioablację guza nerki.
Szpital chce rozwijać tę metodę i zapewniać mieszkańcom regionu dostęp do nowoczesnego leczenia na miejscu.
– Za tym sukcesem stoją przede wszystkim ludzie – wysoko wykwalifikowani specjaliści, którzy potrafią współpracować i wdrażać zaawansowane procedury medyczne – mówi Marcin Rusiniak, dyrektor USK w Rzeszowie.
Krioablacja może być szczególnie ważną opcją dla pacjentów, u których tradycyjna operacja wiązałaby się ze zbyt dużym ryzykiem. O tym, czy można ją zastosować, decyduje jednak indywidualna ocena przypadku przez lekarzy.
Fot. USK w Rzeszowie
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto