Sprawa dotyczy wyroku WSA w Warszawie z 9 września 2026 roku. Skargę złożyło Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia, obecny właściciel monumentu.
Sąd nie ograniczył się do uchylenia decyzji ministra kultury. W sentencji poszedł dalej i stwierdził nieważność zarówno decyzji ministra z 24 września 2025 roku, jak i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, czyli wojewódzkiego konserwatora zabytków.
W sentencji czytamy: „Stwierdza nieważność zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji organu I instancji”.
Sąd zasądził również od ministra kultury 697 zł na rzecz skarżącego stowarzyszenia tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrok jest nieprawomocny. Sprawa może więc trafić do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Opublikowana przez sąd sentencja nie zawiera uzasadnienia. Pisemne uzasadnienie nie zostało jeszcze przekazane Ministerstwu Kultury.
Jak doszło do wpisania pomnika?
Pomnik został wpisany do rejestru zabytków przez wojewódzkiego konserwatora 8 sierpnia 2024 roku. Decyzja obejmowała monumentalną rzeźbę autorstwa Mariana Koniecznego. Nie objęto nią m.in. części tablic inskrypcyjnych.
Właściciel monumentu odwołał się od tej decyzji. Sprawa trafiła do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 24 września 2025 roku minister utrzymał wpis w mocy. To właśnie tę decyzję zaskarżyło następnie Stowarzyszenie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych Podkarpacia.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Teraz warszawski WSA unieważnił oba rozstrzygnięcia.
Zburzą czy nie?
Czy to oznacza, że pomnik można teraz zburzyć? Nie. Pomnik nadal jest objęty tymczasową ochroną wynikającą z art. 10a ustawy o ochronie zabytków. Do czasu ostatecznego zakończenia postępowania dotyczącego wpisu nie można przy nim prowadzić prac konserwatorskich, restauratorskich ani robót budowlanych.
Dodatkowo we wrześniu 2026 roku Pomnik Czynu Rewolucyjnego został wpisany do gminnej ewidencji zabytków Rzeszowa. Wyrok WSA nie otwiera więc właścicielowi prostej drogi do natychmiastowej rozbiórki monumentu.
Co dalej z pomnikiem?
Wojewódzki konserwator zabytków zapowiada kolejną decyzję w sprawie wpisu monumentu do rejestru, co oznacza, że wyrok WSA nie musi kończyć walki o objęcie Wielkiej Mandorli pełną ochroną konserwatorską.
Sprawa pozostaje więc otwarta na kilku frontach. Po pierwsze, wyrok WSA może zostać zaskarżony do NSA. Po drugie, możliwe jest ponowne postępowanie konserwatorskie. Po trzecie, pomnik nadal podlega ochronie tymczasowej oraz ochronie wynikającej z gminnej ewidencji zabytków.
W tle pozostaje także spór o własność terenu. Rzeszowski ratusz chce odzyskać działkę, na której znajduje się monument. Sąd Okręgowy w Rzeszowie oddalił pozew miasta, a władze Rzeszowa złożyły apelację.
Pomnik autorstwa Mariana Koniecznego stoi w centrum Rzeszowa od 1974 roku. Przez lata był jednym z najbardziej rozpoznawalnych, ale też najbardziej kontrowersyjnych symboli miasta.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto