Do pobicia 18-latka doszło w sobotnią noc. Młody mężczyzna wraz z dwoma kolegami i koleżanką, przyjechał autem do jednego z domów przy ul. Źródlanej w Rzeszowie, gdzie trwała impreza.
W pewnym momencie z domu wyszedł inny młody mężczyzna, który poprosił koleżankę 18-latka o papierosy. Kobieta wyciągnęła paczkę, ale zaznaczyła, by proszący wziął tylko jednego papierosa, a resztę oddał.
- To wzbudziło u mężczyzny agresję. Zaczął przeklinać i mocno gestykulować rękami. Był agresywny słownie - opisuje podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji.
Awanturnik zwyzywał spokojnego 18-latka i jego znajomych, zażądał, by odjechali z miejsca imprezy. Na tym się nie skończyło. Sprawca zaatakował 18-latka, zadał mu kilka ciosów w okolicę głowy.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Pokrzywdzony zaczął się bronić, uciekł do auta, którym wspólnie ze znajomymi odjechali. Pobity 18-latek od razu został przewieziony do szpitala. Lekarze stwierdzili, że ma on złamaną żuchwę.
Powiadomieni o wszystkim policjanci przesłuchali świadków oraz zatrzymali agresora, którym okazał się 19-latek. Usłyszał on zarzut pobicia 18-latka, do czego się przyznał.
Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów, która objęła swoim nadzorem postępowanie, zastosowała wobec 19-latka dozór policji oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania w jakiejkolwiek formie z 18-latkiem.
Podejrzanemu grozi do pięciu lat więzienia.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto