W minioną środę rano do komisariatu w Boguchwale przyszedł mężczyzna, który poprosił policjantów o pomoc. W jego aucie siedziała jego żona, u której rozpoczęła się akcja porodowa.
- Mężczyzn bał się, że jadąc do szpitala w Rzeszowie utknie w korkach, a jego żona nie otrzyma pomocy na czas - informuje rzeszowska policja.
Dzielnicowy asp. sztab. Paweł Chmiel, prywatnie tata dwóch córek, wiedział, że trzeba natychmiast działać. Razem z sierż. Patrycją Dąbal, bezpiecznie dowieźli na sygnałach przyszłych rodziców do szpitala.
- Kilka godzin później, na świecie pojawił się mały Wiktor - przekazali policjanci, którym świeżo upieczony tata podziękował za pomoc. Zdrowia i wszystkiego dobrego - życzą rodzinie mundurowi.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto