Porysował w Rzeszowie 16 samochodów. Straty sięgają 58,5 tys. zł

09:49

Posłuchaj artykułu

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Seria nocnych uszkodzeń aut w Rzeszowie. Policjanci zatrzymali 46-latka podejrzanego o porysowanie co najmniej 16 samochodów. Poszkodowanych może być jednak więcej.

Pierwsze zgłoszenie trafiło do policjantów w drugiej połowie sierpnia. Na parkingu przy ul. Siemieńskiego ktoś porysował Opla Astrę. Ostrym narzędziem uszkodził lewe przednie i tylne drzwi. Właścicielka wyceniła straty na 2 tys. zł.

Wkrótce pojawiło się kolejne podobne zgłoszenie. Tym razem chodziło o Seata. Policjanci zauważyli, że sposób działania sprawcy był podobny. Do uszkodzeń dochodziło w nocy, najczęściej między godz. 2 a 4.

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Sprawą zajęli się funkcjonariusze komisariatu przy ul. Wołyńskiej oraz kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Zebrane informacje doprowadziły ich do 46-letniego mieszkańca miasta.

Mężczyzna został zatrzymany w środę w nocy, w rejonie swojego miejsca zamieszkania.

– Mężczyzna był zaskoczony zatrzymaniem i próbował przekonywać policjantów, że nie wie, czego dotyczy sprawa – mówi kom. Magdalena Żuk z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Śledczy przedstawili 46-latkowi 16 zarzutów dotyczących uszkodzenia samochodów. Łączne straty wynoszą obecnie 58,5 tys. zł.

Podejrzany nie przyznał się do winy. Po przesłuchaniu został zwolniony.

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

To może jednak nie być koniec sprawy. Do policjantów zgłaszają się kolejne osoby, które informują o uszkodzeniu swoich samochodów. Funkcjonariusze sprawdzają, czy za tymi zdarzeniami również stoi 46-latek.

– Sprawdzamy teraz kolejne zgłoszenia i ustalamy, czy można je połączyć z zatrzymanym mężczyzną – dodaje Żuk.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto