Do tragedii doszło w piątek, 27 marca, ok. godz. 9.40. Z dotychczasowych ustaleń rzeszowskich policjantów wynika, że kierowca Hyundaia jechał S19 "pod prąd" w kierunku Rzeszowa.
- W Trzebownisku zahaczył o prawidłowo jadącą lawetę, a następnie czołowo zderzył się Lexusem. Hyundaia wyrzuciło na bariery odgradzające pasy ruchu, po czym samochód stanął w płomieniach - mówi podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji.
W wypadku zginął 49-letni kierowca Hyundaia, mieszkaniec powiatu jarosławskiego. Ranny został 39-letni kierowca Lexusa, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Mężczyzna trafił do szpitala.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, którzy wyjaśniają dokładne przyczyny tragedii. Ruch na S19 jest całkowicie zablokowany, funkcjonariusze kierują na objazdy. Utrudnienia potrwają do ok. 14.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto