Piątkowy mecz drugoligowej Resovii ze Stalą odbył się na Stadionie Miejskim Stal przy ulicy Hetmańskiej w Rzeszowie. Spotkanie, które obejrzało ok. 3400 osób, zakończyło się remisem 2-2.
Mecz miał kategorię spotkania o podwyższonym ryzyku. Bezpieczeństwa strzegli policjanci z komendy miejskiej, wspierani przez komendy sąsiednie i Oddział Prewencji Policji w Rzeszowie.
Nie zabrakło także Plutonu Wsparcia Taktycznego, wyszkolonego do szybkiego reagowania na zamieszki. W zabezpieczeniu meczu nie zabrakło także policji konnej i przewodników z psami służbowymi.
Z kolei funkcjonariusze prewencji, ruchu drogowego oraz kryminalni byli na terenie całego miasta. Zabezpieczali trasy dojazdowe, okolice stadionu oraz parkingi dla kibiców spoza Rzeszowa.
Funkcjonariusze eskortowali również przemarsz kibiców Resovii i Stali Stalowa Wola na stadion.
Pod koniec pierwszej połowy, sędzia przerwał mecz z uwagi na mocne zadymienie. Sympatycy Stali rozłożyli tzw. sektorówkę, a następnie odpalili kilkanaście stroboskopów oraz świec dymnych.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Do odpalenia środków pirotechnicznych doszło też w 76 minucie meczu. Tym razem fani Resovii odpalili około 30 rac i stroboskopów. W tym przypadku sędzia nie przerwał spotkania.
- Oba zajścia zostały zarejestrowane przez mundurowych, co pozwoli na identyfikację sprawców - poinformowała podkom. Magdalena Żuk, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto