„Rage of Stars” wreszcie z premierą! Rzeszów na dużym ekranie

13:29

Posłuchaj artykułu

Fot. Materiały prasowe

Po trzech latach od rozpoczęcia zdjęć „Rage of Stars” doczeka się premiery. Film Łukasza Roga 3 października w kinie Zorza. Wcześniej twórcy zapowiadali premierę na 2024 rok.

Rzeszowski film, który powstawał z rozmachem jak na niezależną produkcję, w końcu trafi do widzów. Premiera „Rage of Stars”, czyli „Wściekłości gwiazd”, odbędzie się w sobotę, 3 października o godz. 19 w kinie Zorza. Na miejscu mają pojawić się twórcy, aktorzy i zaproszeni goście.

Kilka dni później film będzie można oglądać również w internecie. Polska premiera w dystrybucji VOD zaplanowana jest na 16 października. Produkcja ma już także zagranicznych dystrybutorów. Według informacji twórców film trafił na rynki m.in. Francji, Hiszpanii, Meksyku i Japonii.

Zaczęło się od krótkiego filmu

Fot. Materiały prasowe

Historia „Rage of Stars” zaczęła się jeszcze w 2021 roku. Łukasz Róg, rzeszowski filmowiec-samouk, nakręcił wtedy krótkometrażowy „No Stars Anymore”. Film opowiadał o kobiecie należącej do amerykańskich służb specjalnych, która przeczuwała nadchodzący koniec ludzkości.

Produkcja została pokazana na 38 festiwalach i zdobyła 11 głównych nagród. Sukces zachęcił Roga do rozwinięcia historii i nakręcenia pełnometrażowej wersji.

W 2023 roku powstało studio Lukra Films, założone przez Roga przy współpracy z lokalnymi twórcami i Rafałem Kaliszem, właścicielem firmy Fibrain. „Rage of Stars” miało być pierwszą pełnometrażową produkcją studia.

Wtedy Róg zapowiadał: - Rozbudowaliśmy scenariusz filmowy, wszystko jest gotowe. Zaczynamy kręcić już w najbliższy poniedziałek.

Zdjęcia miały potrwać do końca sierpnia 2023 roku, a premiera była planowana na 2024 rok.

Tak się jednak nie stało. W marcu 2025 roku reżyser mówił, że film jest już gotowy, ale prace przeciągnęły się do grudnia 2024 roku. Wtedy zapowiadał jeszcze drogę festiwalową i premierę w drugiej połowie 2025 roku.

Ostatecznie widzowie będą mogli zobaczyć film jesienią 2026 roku.

Rzeszów udaje przyszłość

Zdjęcia rozpoczęły się na początku lipca 2023 roku i trwały prawie dwa miesiące. Większość scen powstała w Rzeszowie i na Podkarpaciu.

Ekipa pracowała m.in. na Politechnice Rzeszowskiej, w hali Zelmeru, na rzeszowskich bulwarach oraz na lotnisku w Bezmiechowej. Planem filmowym były również ulice miasta. Część zdjęć realizowano nocą, żeby ograniczyć utrudnienia dla mieszkańców.

Zapowiedzi z 2023 roku były mocne. Róg mówił wtedy: - Będziemy burzyć budynki, na ul. Rejtana rozbiją się dwa myśliwce. Będziemy biegać po mieście przebrani za żołnierzy

W produkcji wykorzystano także helikoptery. Twórcy chcieli pokazać Rzeszów jako miasto przyszłości, a nie tylko zwykłe tło wydarzeń.

Międzynarodowa obsada

Fot. Materiały prasowe

Główną rolę gra Andrea Tivadar, brytyjsko-rumuńska aktorka. Wciela się w Jemmę, agentkę międzynarodowej jednostki specjalnej ISOP.

Na ekranie pojawią się także Jord Knotter, Jack McEvoy i Elijah Rowen. Dwaj ostatni są znani m.in. z serialu „Wikingowie”. W obsadzie znalazły się również Małgorzata Klara, Mayu Gralińska-Sakai oraz Jakub Ormaniec.

Film został nakręcony po angielsku. Od początku chodziło o to, aby dotrzeć nie tylko do polskiej publiczności.

Film za pół miliona dolarów

„Rage of Stars” powstał za około 500 tys. dolarów. To niewielki budżet jak na produkcję, która ma wyglądać jak duże kino akcji.

Już podczas zdjęć w 2023 roku Łukasz Róg mówił, że jego film nie ma hollywoodzkich pieniędzy.

"Gdybym jakiemuś producentowi na początku opowiedział, co mam zamiar zrobić, stwierdziłby pewnie, że potrzebuję na to przynajmniej 20 milionów” – mówił w rozmowie ze Spider’s Web.

Jak dodawał, ekipa miała do dyspozycji „zaledwie parę milionów”.

Właśnie dlatego twórcy zdecydowali się na zdjęcia przede wszystkim w Rzeszowie. Miasto było dla nich nie tylko miejscem akcji. Pozwalało też ograniczyć koszty produkcji. – Jesteśmy przecież chłopakami z Podkarpacia. Damy radę – mówił Róg.

Twórcy korzystali z lokalnych lokacji, sprzętu i pomocy zaprzyjaźnionych osób. Dzięki temu za stosunkowo niewielkie pieniądze chcieli stworzyć produkcję przypominającą rozmachem zagraniczne kino akcji.

O czym jest „Rage of Stars”?

Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. Jemma pracuje w międzynarodowej jednostce specjalnej. Zaczyna mieć niepokojące wizje. Z czasem coraz trudniej jej oddzielić rzeczywistość od tego, co dzieje się w jej głowie.

Wydarzenia, które początkowo wydają się przypadkowe, zaczynają układać się w jedną historię. Wszystko prowadzi do zagrożenia, które może dotknąć całą ludzkość.

Róg: „Muszę robić filmy”

Dla Łukasza Roga „Rage of Stars” jest znacznie większym przedsięwzięciem niż jego pierwszy krótki film. Reżyser jest samoukiem. Wcześniej realizował m.in. reklamy dla Red Bulla, Monster Energy i Dodge’a oraz teledyski.

Po zakończeniu zdjęć w 2023 roku przyznawał: - Nie spodziewałem się, że to będzie aż tak trudne, ale już wiem, że jedyne co muszę robić w życiu, to filmy.

Teraz jego film wreszcie trafia do widzów. I to właśnie w Rzeszowie, gdzie cała historia się zaczęła.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto