Ryanair dokłada 89 mln zł do gospodarki Podkarpacia. Co z bazą w Jasionce?

13:06

Fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszów

755 miejsc pracy i blisko 89 mln zł wkładu do regionalnej gospodarki – takie korzyści przynosi działalność Ryanaira na Podkarpaciu. Przewoźnik chce rozwijać siatkę połączeń, ale na uruchomienie bazy trzeba będzie poczekać.

Ryanair lata z Jasionki od 2005 roku i jest największym przewoźnikiem w porcie. W 2025 roku skorzystało z niego około pół miliona pasażerów, co dało mu 41 proc. udziału w ruchu lotniska. Cały port obsłużył w tym czasie 1,28 mln podróżnych.

Próg 6 mln pasażerów Ryanair świętował już w kwietniu 2025 roku.

Ponad 20-letnią współpracę z lotniskiem podsumowano ponownie 21 października 2026 roku podczas spotkania w Jasionce.

89 mln zł i 755 miejsc pracy

Fot. Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka

Z raportu KPMG wynika, że działalność Ryanaira na lotnisku przekłada się na około 21,2 mln euro, czyli blisko 89 mln zł, regionalnego PKB. Wspiera również 755 miejsc pracy – bezpośrednio i pośrednio.

Znaczenie mają nie tylko wydatki pasażerów i obsługa lotów. Bezpośrednie połączenia z Europą ułatwiają także kontakty biznesowe i mogą zwiększać atrakcyjność regionu dla inwestorów.

– Każdy inwestor oraz turysta, który do nas przylatuje, wspiera lokalną gospodarkę – podkreśla Władysław Ortyl, marszałek województwa podkarpackiego.

Na większym ruchu turystycznym mogą zyskać między innymi Rzeszów, Łańcut, Przemyśl i Bieszczady.

Sześć kierunków Ryanaira na zimę

W sezonie jesienno-zimowym 2026/2027 Ryanair będzie oferował z Jasionki sześć regularnych połączeń. Pasażerowie polecą do: Alicante w Hiszpanii, Dublina w Irlandii, Londynu-Stansted w Wielkiej Brytanii, Manchesteru w Wielkiej Brytanii, Edynburga w Szkocji, Bristolu w Wielkiej Brytanii.

Z zimowego rozkładu znikną natomiast dwa kierunki: Londyn-Luton i Mediolan-Malpensa. Ostatni lot do Luton zaplanowano na 22 października, a do Mediolanu na 24 października. Na razie nie wiadomo, czy te połączenia wrócą w kolejnym sezonie letnim.

Ryanair zapowiada, że w letnim rozkładzie na 2027 rok chce przywrócić między innymi loty na Maltę i do Zadaru. Planuje też kontynuować czartery do Grecji i Turcji.

Ryanair chce rozwijać połączenia z Podkarpacia

Fot. Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka

Przewoźnik zapowiada dalszy rozwój w Jasionce. Chce uruchamiać nowe trasy i zwiększać częstotliwość lotów na już obsługiwanych kierunkach.

– Lotnisko w Jasionce jest w siatce Ryanaira od dwóch dekad i pozostaje dla nas ważnym rynkiem na mapie Polski – mówi Michał Kaczmarzyk, prezes spółki Buzz z grupy Ryanair.

Jak zaznacza, około pół miliona pasażerów rocznie pokazuje, że mieszkańcy Podkarpacia chcą podróżować bezpośrednio i w przystępnych cenach.

Alicja Wójcik-Gołębiowska, dyrektorka ds. komunikacji Ryanaira w Europie Środkowo-Wschodniej i krajach bałtyckich, zwraca uwagę na gospodarcze znaczenie tanich połączeń.

– Chcemy, by z tych efektów korzystało jak najwięcej Polaków, także na wschodzie kraju – podkreśla przedstawicielka przewoźnika.

Czy w Jasionce powstanie baza Ryanaira?

Obecnie Ryanair ma w Polsce sześć baz operacyjnych, między innymi w Krakowie, Katowicach, Wrocławiu, Gdańsku, Modlinie i Poznaniu. Żadna nie znajduje się we wschodniej części kraju.

Baza w Jasionce oznaczałaby stacjonowanie samolotów i załóg na miejscu, a w konsekwencji możliwość zwiększenia liczby lotów i utworzenia dodatkowych miejsc pracy.

Lotnisko deklaruje gotowość do rozwoju współpracy. – Makroregion Polski Wschodniej i w ogóle Rzeszów, Jasionka, Podkarpacie na taką bazę docelowo po prostu zasługuje – mówi Adam Hamryszczak, prezes portu Rzeszów-Jasionka.

Na razie jednak nie ma decyzji o utworzeniu bazy. Jak informował Kaczmarzyk po spotkaniu w Jasionce, do rozmów o takiej inwestycji można wrócić najwcześniej w latach 2028–2029. Wśród przeszkód wymienił niekorzystne warunki ekonomiczne i skutki wojny w Ukrainie.

Lotnisko ma jeszcze rezerwy przepustowości i może przyjąć dodatkowe rejsy.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto