Rzeszowianin miał prawie 2,5 promila. Zostawił Audi na rondzie

16:09

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

37-letni mieszkaniec Rzeszowa wsiadł za kierownicę po alkoholu, a jazdę zakończył na rondzie w Łańcucie. Gdy zostawił tam samochód, próbował oddalić się pieszo.

Do zdarzenia doszło dziś, 20 października, po godz. 3 nad ranem. Policjanci otrzymali zgłoszenie o Audi pozostawionym przy jednym z rond w Łańcucie. Samochód utrudniał ruch.

Na miejscu funkcjonariusze znaleźli nie tylko pojazd, ale również jego kierowcę. 37-latek z Rzeszowa był pijany. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 2,5 promila alkoholu.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna wjechał na rondo, zatrzymał samochód, a następnie wysiadł i próbował oddalić się pieszo.

Kierowca trafił do policyjnej izby zatrzymań, a jego Audi zostało odholowane na strzeżony parking.

Po wytrzeźwieniu mężczyzna usłyszy zarzut prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu.

- Grożą mu za to nawet trzy lata więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna - poinformowała policja w Łańcucie.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto