Do wypadku doszło w piątek przed północą. 23-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego jechał w kierunku centrum Rzeszowa. Na łuku drogi stracił panowanie nad Volkswagenem Golfem, zjechał na przeciwległy pas i zderzył się z jadącą z naprzeciwka Toyotą.
Po zderzeniu oba samochody przemieściły się i uderzyły jeszcze w Hondę jadącą w stronę Kielanówki.
W wypadku rannych zostało osiem osób – kierowcy oraz pasażerowie wszystkich trzech samochodów. Na miejsce przyjechało osiem karetek, a akcję ratunkową prowadzili również strażacy i policjanci.
Pił jeszcze w drodze do Rzeszowa
Policjanci ustalili, że 23-latek, który kierował VW, był pijany. Badanie wykazało u niego ponad 1,3 promila alkoholu.
Jak wynika z ustaleń śledczych, mężczyzna wcześniej pił alkohol razem z kolegami podczas jazdy do Rzeszowa. Po drodze mieli jeszcze kupić alkohol na jednej z rzeszowskich stacji.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Okazało się również, że 23-latek w ogóle nie powinien prowadzić. Od czerwca ma zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, wydany przez Sąd Rejonowy w Leżajsku.
Osiem osób rannych
Na miejscu wypadku świadkowie wskazali policjantom kierowcę Volkswagena jako osobę, która doprowadziła do zderzenia.
Na szczęście nikt nie zginął. Pięć z ośmiu rannych osób opuściło już placówki medyczne.
23-latek został zatrzymany. Prokurator z Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów przedstawił mu zarzuty spowodowania wypadku oraz prowadzenia samochodu po alkoholu.
Trafił do aresztu
Prokurator wysłał do sądu wniosek o aresztowanie 23-latka. Sąd Rejonowy w Rzeszowie zdecydował, że mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto