Korytarz Centralny objąłby sześć miast: Rzeszów, Tarnobrzeg, Sandomierz, Ostrowiec Świętokrzyski, Starachowice i Radom. O tej inicjatywie pisaliśmy w drugiej połowie lipca.
Samorządowcy wspomnianych miast chcą, by wpisano je do krajowego planu rozwoju infrastruktury kolejowej. Pod koniec czerwca wystosowali list otwarty w tej sprawie do ministra infrastruktury, Dariusza Klimczaka.
Ten plan przewiduje, że skrócenie czasu przejazdu pociągów między największymi miastami do ok. 1 godz. 40 minut.
9 lipca samorządowcy spotkali się w Ostrowcu Świętokrzyskim, by ustalić plan działań. 28 lipca do Korytarza Centralnego przekonywali wiceministra infrastruktury Piotra Malepszaka i przedstawicieli Centralnego Portu Komunikacyjnego „Port Polska".
Teraz przyszedł czas na dyskusję w Rzeszowie z przedsiębiorcami, izbami przemysłowo-handlowymi i radami gospodarczymi.
Inwestycja na 10-15 lat
- Utrzymanie korytarza kolejowego Rzeszów, Tarnobrzeg, Sandomierz, Ostrowiec Świętokrzyski, Starachowice, Radom, to ważna kwestia. On już dzisiaj funkcjonuje i dobrze się sprawdza - mówił na środowej dyskusji rzeszowski poseł PSL Adam Dziedzic.
Przypomniał, że dzięki programowi SAFE potężne pieniądze już trafiają do zakładów w Nowej Dębie i Stalowej Woli, których pracownicy muszą mieć lepszy dojazd do pracy. A do tego potrzebna jest sprawna i szybka kolej. Korytarz Centralny ma to zapewnić.
– Nakłady na tę inwestycję określamy na około 12, 15, może 17 miliardów złotych i jest ona możliwa do realizacji w ciągu najbliższych 10, może 15 lat - powiedział w Rzeszowie poseł Dziedzic.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Maciej Ulita, wiceprezydent Rzeszowa, zaś mówił, że projekt ten jest korzystny dla rozwoju gospodarczego. Na temat Korytarza Centralnie pozytywnie się wypowiedziała działająca przy prezydencie Rzeszowa. Rada Gospodarcza.
– Nie chcemy walczyć, szukamy zoptymalizowanego rozwiązania, zwłaszcza w kontekście wydarzeń za naszą wschodnią granicą. Mamy nadzieję, że niebawem sytuacja się unormuje, a Rzeszów stanie się hubem logistycznym, więc ta część Polski, zamieszkana przez dwa miliony ludzi, nie może zostać pominięta w procesie budowania szybkiej kolei - uważa Ulita.
Jego zdaniem, stworzenie spójnej spójnej sieci kolejowej umożliwi miastom udział w potężnych przedsięwzięciach ekonomicznych.
O korzyściach Korytarza Centralnego dla województwa świętokrzyskiego mówił Łukasz Norowski, wiceprezydent Ostrowca Świętokrzyskiego.
- Dla takich miast jak Starachowice, Ostrowiec Świętokrzyski, rozwój szybkiej kolei to rozwój miast i przedsiębiorstw. Starachowice to miasto, gdzie kilkadziesiąt tysięcy osób pracuje w przemyśle. To miasto, gdzie swoje siedziby mają największe przedsiębiorstwa w województwie świętokrzyskim. To miasto, gdzie funkcjonuje specjalna strefa ekonomiczna. Dla naszych miast, rozwiązania sprawnej i szybkiej kolei to dostępność, która jest kluczowa - mówił Norowski.
- Trasa, o której mówimy, przebiega przez historyczny teren Centralnego Okręgu Przemysłowego i ona już jest, nie trzeba jej budować, trzeba ją tylko zmodernizować – stwierdził Rafał Binięda prezes Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Sandomierzu.
Nie tylko dla przedsiębiorców
- Nasze lobbowanie służy temu, aby komfortowe podróżowanie mieli nasi mieszkańcy i rzeczywiście mogli komunikować się w sposób płynny z większymi ośrodkami ekonomicznymi - podkreślał Łukasz Nowak, prezydent Tarnobrzega.
Zapewniał, że samorządowcy nie sprzeciwiają się korytarzom alternatywnym, które zaproponowano w rządowej Zintegrowanej Sieci Kolejowej - korytarzu Rzeszów przez Kielce, korytarzu Rzeszów na Lublin i do Warszawy.
- Najważniejsze jest dzisiaj modernizacja linii od Rzeszowa w kierunku Warszawy przez Tarnobrzeg, Sandomierz, Starachowice, Ostrowiec, Świętokrzyski, Radom - uważa prezydent Nowak.
W tych miastach łącznie mieszka ok. 2 mln osób. - To również istotne dla przedsiębiorców. Chcemy się rozwijać i dać szansę na korzystanie z tego naszym mieszkańcom, jak i przedsiębiorcom – mówił Nowak.
Wojciech Śmiech, wicestarosta tarnobrzeski, uważa, że Korytarz Centralny da szansę równomiernego rozwoju północnej części Podkarpacia, przedsiębiorstw zbrojeniowych, jednostek wojskowych, a co za tym idzie napływ nowych mieszkańców i przedsiębiorców.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto