W poniedziałek, przed godz. 15, dyżurny rzeszowskiej policji otrzymał zgłoszenie od dyspozytora numeru 112. Świadek od kilkudziesięciu minut obserwował starszego mężczyznę.
- Senior był zagubiony, myślał, że przebywa w stolicy. Pomimo, że był elegancko ubrany, na wierzch założony miał szlafrok - opisuje podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiego.
Ewidentnie było widać, że starszy mężczyzna potrzebuje pomocy.
Wezwani policjanci na miejscu zastali obu mężczyzn. Zaopiekowali się seniorem, który myślał, że jest w Warszawie. Początkowo twierdził, że pochodzi z innego miasta na Podkarpaciu, co się okazało nieprawdą.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Policjanci ustalili dane seniora i przekazali go pod opiekę personelu medycznego. Jednocześnie dziękują mężczyźnie, który zainteresował się seniorem i powiadomił policję, że 74-latek potrzebuje pomocy.
- Taka postawa świadka, pełna empatii i troski o drugiego człowieka, zasługuje na uznanie - podkreślają mundurowi.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto