Toyota utknęła na torach kolejowych. Trzeba było zatrzymać dwa pociągi

12:33

Posłuchaj artykułu

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Groźna sytuacja na ul. Syrokomli w Rzeszowie. Toyota zsunęła się na tory i nie mogła ruszyć. Konieczne było zatrzymanie dwóch pociągów.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godz. 20. Samochód znalazł się na torach kolejowych przy ul. Syrokomli. Za kierownicą Toyoty siedział 51-letni mężczyzna.

Jak ustalili policjanci, kierowca manewrował autem na placu wysypanym tłuczniem. W pewnym momencie stracił nad nim panowanie. Toyota zsunęła się na przejazd kolejowy i zawisła przednią osią na torach. Mężczyzna nie był w stanie samodzielnie wyjechać.

– Sytuacja była bardzo poważna, ponieważ do zdarzenia doszło na ruchliwej linii kolejowej – mówi kom. Magdalena Żuk, rzeczniczka rzeszowskiej policji.

Na miejsce przyjechali strażacy, którzy pomogli usunąć samochód z torów. W tym czasie konieczne było zatrzymanie dwóch pociągów: towarowego relacji Żurawica–Gdańsk oraz osobowego jadącego z Krakowa do Zagórza.

Na szczęście nikt nie ucierpiał. Pojazd udało się bezpiecznie usunąć z torowiska.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto