Najtragiczniej było w sobotni poranek na drodze krajowej nr 9 w Głogowie Małopolskim. Przed godz. 8 doszło tam do czołowego zderzenia BMW z Kią, gdy 42-letni kierowca BMW chwilę wcześniej wyprzedzał kolumnę samochodów.
Kią podróżowały trzy osoby. 39-letni kierowca oraz 73-letnia pasażerka zginęli na miejscu. Drugi pasażer, 79-letni mężczyzna, oraz kierowca BMW trafili do szpitali.
Seria wypadków w Rzeszowie i okolicach
Do pierwszego wypadku doszło już w piątek po południu na ul. Paderewskiego. 38-letni kierowca Dodge'a uderzył w tył Peugeota. 37-letnia kierująca Peugeotem została przewieziona do szpitala.
Kilka godzin później, na ul. Jana Pawła II, zderzyły się BMW i Toyota. Według wstępnych ustaleń 38-letni kierowca BMW, włączając się do ruchu, nie ustąpił pierwszeństwa 26-letniej kierującej Toyotą. Kobieta trafiła do szpitala.
Niespełna godzinę po tragicznym wypadku na DK9 doszło do kolejnego zdarzenia – tym razem w Siedliskach. 68-letni kierowca ciągnika Ursus podczas skręcania w lewo zderzył się z Renault. Do szpitala trafili kierowca Renault oraz 67-letnia pasażerka.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
W sobotni wieczór doszło także do wypadku na al. Powstańców Warszawy. 52-letnia kierująca Peugeotem zatrzymała samochód na przejeździe dla rowerów. Wtedy w auto uderzył 24-letni rowerzysta. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.
W niedzielę przed południem na ul. Lwowskiej zderzyły się Fiat i motocykl BMW. Policjanci ustalili wstępnie, że 20-letni kierowca Fiata nie ustąpił pierwszeństwa 42-letniej motocyklistce. Kobieta trafiła do szpitala.
Po południu w Lutoryżu przewróciła się natomiast 58-letnia rowerzystka. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, przed jadący rower elektryczny wbiegł pies, a kobieta straciła panowanie nad jednośladem. Również ona została przewieziona do szpitala.
Blisko 3 promile za kierownicą
Policjanci podczas weekendu zatrzymali także dwóch nietrzeźwych kierujących. W piątek na ul. Nowosądeckiej funkcjonariusze znaleźli 33-letnią kobietę siedzącą w zaparkowanym MG z włączonym silnikiem. Badanie wykazało u niej blisko 3 promile alkoholu. Kobieta straciła prawo jazdy i została zatrzymana.
W niedzielę na ul. Solarza policjanci zastali w zaparkowanym Fordzie Transicie 35-letniego mieszkańca Rzeszowa. Samochód miał uruchomiony silnik, a badanie wykazało u mężczyzny blisko 2 promile alkoholu. On również stracił prawo jazdy i został zatrzymany.
Policjanci przypominają, że nawet zaparkowany samochód z uruchomionym silnikiem może oznaczać poważne konsekwencje, jeśli za kierownicą siedzi nietrzeźwa osoba.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto