Tragiczny weekend na drogach Rzeszowa i okolic. Nie żyje motocyklista!

09:23

Posłuchaj artykułu

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Kilka osób trafiło do szpitala, a 24-letni motocyklista zginął na miejscu. Weekend na drogach Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego obfitował w groźne wypadki i kolizje.

Do najtragiczniejszego zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w Malawie. Przed godz. 21 zginął tam 24-latek z powiatu rzeszowskiego, który kierował motocyklem KTM (cross),

- Jadąc w kierunku Chmielnika, najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem, zjechał do prawej krawędzi drogi, uderzył w barierę energochłonną i przewrócił się - podała rzeszowska policja.

24-latek zginął na miejscu. Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia dokładne okoliczności i przyczyny wypadku.

Ranny rowerzysta, motocykliści i użytkownik hulajnogi

Pierwszy z serii groźnych wypadków wydarzył się w piątek, 29 sierpnia, na ul. Okulickiego.

27-letni kierowca Skody wyjeżdżał z terenu szpitala. Ze wstępnych ustaleń wynika, że nie ustąpił pierwszeństwa 57-letniemu rowerzyście jadącemu drogą dla rowerów. Rowerzysta trafił do szpitala.

Tego samego dnia, kilkadziesiąt minut później, doszło do zderzenia na ul. Rzecha. 69-letni kierowca Renault uderzył w tył jadącego przed nim Fiata. 37-letni kierowca Fiata został przewieziony do szpitala.

W sobotę po godz. 11 na al. Sikorskiego ranny został 55-latek, kierujący hulajnogą elektryczną. 42-letnia kierująca Fordem skręcała na posesję i przejeżdżała przez ciąg pieszo-rowerowy. Mężczyzna próbował uniknąć zderzenia, zahamował i przewrócił się.

88-latka bez prawa jazdy zderzyła się z motocyklistą

Do groźnego zdarzenia doszło również na al. Piłsudskiego. 88-letnia kobieta kierująca Mercedesem skręcała w stronę dworca PKP. Doszło do zderzenia z 29-letnim motocyklistą.

Oboje zostali ranni i trafili do szpitala. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Rzeszowie, kobieta nie miała prawa jazdy.

Kolejny motocyklista został ranny na ul. Wyspiańskiego. 59-letni kierowca Harley-Davidsona uderzył w tył Toyoty, która zatrzymała się przed przejściem dla pieszych.

Trzech młodych motocyklistów rannych na S19

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Do kolejnego poważnego zdarzenia doszło w sobotę wieczorem na drodze S19 w Trzebusce.

Trzej motocykliści – dwaj 18-latkowie i 17-latek – jechali w kierunku Lublina. Przed nimi zatrzymało się Volvo, ponieważ na drodze utworzył się zator. Motocykliści uderzyli w tył samochodu.

Wszyscy trzej zostali ranni. Jeden z 18-latków został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto