Ukradła tożsamość, oszukiwała, nie płaciła alimentów na córkę

21:04

Fot. Pixabay

Za to wszystko odpowie przed sądem 31-letnia Arieta R. z powiatu leżajskiego. Kobiecie grozi nawet 18 lat więzienia.

Akt oskarżenia przeciwko Ariecie R. do Sądu Rejonowego w Leżajsku wysłała miejscowa prokuratura, o czym poinformował Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowe.

Arieta R. odpowie za kradzież tożsamości, oszustwa, podrabianie dokumentów, posługiwanie się cudzym dokumentem oraz uporczywe uchylanie się od płacenia alimenów na rzecz córki.

Oszustwa sposobem na życie

Ustalono, że 31-latka od sierpnia 2024 roku do lutego 2025 roku w internecie podszywała się pod jednego z pokrzywdzonych. Jego dane wykorzystała do kupienia telefonu o wartości przeszło 3,5 tys. zł.

Prokuratura ustaliła, że Arieta R. potem telefon sprzedała za 300 zł.

Na sumieniu ma też inne podobne oszustwo. Podszywając się pod jeszcze inną osobę zawarła umowę na kupnę laptopa Lenovo oraz kartę SIM. Tu straty oszacowano na ponad 5,5 tys. zł.

Prokuratura zebrała dowody, z których wynika, że Arieta R. nie płaciła alimentów na rzecz swojej małoletniej córki - od sierpnia 2024 roku do lutego 2026 roku. Taki obowiązek nałożył na nią sąd w Leżajsku.

Trudna sytuacja materialna

Arieta R. w śledztwie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej czynów oraz złożyła wyjaśnienia. Twierdziła, że jest w "trudnej sytuacji materialnej".

Ale prokuratura uznała, że 31-latka niewiele robiła, by poprawić swój los - wolała popełniać przestępstwa, żyć na czyjś koszt niż mieć pieniądze z legalnej pracy, której nawet nie szukała.

- Arieta R. była w przeszłości wielokrotnie karana, między innymi za przestępstwa przeciwko mieniu. Oskarżonej grozi kara do 18 lat pozbawienia wolności - przekazał Krzysztof Ciechanowski.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto