W czwartek (6 sierpnia), po godz. 9.30, dyżurny miejskiej policji w Rzeszowie otrzymał informację, że ul. Rzeszowską w Głogowie Małopolskim najprawdopodobniej pijany kierowca prowadzi Peugeota.
Jechał za nim inny kierowca. Peugeot wjechał na teren stacji paliw. Powiadomieni policjanci z komisariatu zatrzymali 63-latka. Miał w organizmie 2,14 promila alkoholu. Po czynnościach został zwolniony.
Tego samego dnia, po godz. 19, dyżurny otrzymał podobne zgłoszenie. Tym razem świadek, przy ul. Warszawskiej w Rzeszowie, zwrócił uwagę na nieregularny styl jazdy Peugeota. Zadzwonił na numer 112.
Funkcjonariusze ruchu drogowego na poboczu drogi krajowej nr 9 w Zaczerniu zauważyli Peugota. Obok niego stał nietrzeźwy mężczyzna. Był to zatrzymany rano 63-latek. Miał 2,5 promila alkoholu.
Mężczyzna noc spędził w areszcie. - W najbliższych dniach usłyszy zarzuty dotyczące prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości - poinformowała kom. Magdalena Żuk z KMP w Rzeszowie.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto