Francuzi przejmą ochronę lotniska w Jasionce. Od stycznia 2027 r. nowy sojusznik

11:20

Fot. St.kpr. Wojciech Król / MON

Holendrzy, którzy obecnie chronią lotnisko Rzeszów-Jasionka systemami Patriot, zakończą swoją misję pod koniec roku. Od 1 stycznia 2027 r. ich zadania przejmie Francja.

Informację na ten temat przekazał w piątek Étienne de Poncins, ambasador Francji w Polsce. Francuskie wojsko będzie odpowiadać za obronę powietrzną okolic lotniska w ramach misji NATO.

– Od 1 stycznia, w ramach NATO, Francja przejmie odpowiedzialność za obronę powietrzną obszaru wokół Rzeszowa. Będzie to pierwszy przypadek wykorzystania francuskiego sprzętu do realizacji tego zadania – powiedział ambasador, cytowany przez agencję Reutera.

Francuski sprzęt będzie współpracował z amerykańskimi systemami Patriot. Ma to być również okazja do sprawdzenia, jak dobrze różne systemy obrony powietrznej państw NATO mogą działać razem. Ambasador nie podał, jak długo potrwa francuska misja.

Dotychczas za osłonę lotniska odpowiadają Holendrzy. Ich systemy Patriot mają pozostać w Polsce do grudnia 2026 r. Francuzi będą więc kolejnym sojusznikiem, który przejmie odpowiedzialność za bezpieczeństwo strategicznego punktu na Podkarpaciu.

Od Amerykanów do Francuzów

Wojskowa obecność w Jasionce zaczęła się wraz z rosyjską inwazją na Ukrainę. Pierwsi amerykańscy żołnierze pojawili się na podrzeszowskim lotnisku na początku lutego 2022 roku, jeszcze przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny.

Lotnisko szybko stało się jednym z najważniejszych punktów przerzutowych zachodniej pomocy dla Ukrainy. Trafiały tam samoloty transportowe z uzbrojeniem, amunicją i innym wyposażeniem. Stąd ładunki ruszały dalej, w kierunku ukraińskiej granicy.

Z czasem Jasionka stała się także miejscem stacjonowania kolejnych wojsk sojuszniczych. Ochronę lotniska wzmacniano systemami obrony powietrznej.

Najważniejsze zmiany wyglądały następująco:

- 2022 r. – Amerykanie. Wojska USA rozpoczęły zabezpieczanie lotniska i transportów z pomocą dla Ukrainy. W Jasionce pojawiły się również amerykańskie systemy Patriot.

- Grudzień 2024 r. – Norwegowie. Do Polski skierowano około 100 żołnierzy, myśliwce F-35 i system NASAMS. Norwegowie wspierali ochronę lotniska i przestrzeni powietrznej.

- Styczeń 2025 r. – Niemcy. Przejęli od Amerykanów obsługę systemów Patriot. Do Polski przyjechało około 200 niemieckich żołnierzy.

- Grudzień 2025 r. – Holendrzy. Rozpoczęli własną misję ochrony hubu. Przywieźli około 300 żołnierzy, dwa zestawy Patriot, system NASAMS i sprzęt do zwalczania dronów.

- 2026 r. – przedłużenie misji holenderskiej. Holandia zgodziła się utrzymać swoje systemy Patriot w Polsce do grudnia 2026 roku.

Amerykanie wycofali swój sprzęt i personel z Jasionki w ramach zaplanowanej zmiany sposobu zabezpieczania tego miejsca. Nie oznaczało to wycofania wojsk USA z Polski. Ich zadania przejęli kolejni sojusznicy.

Jasionka ważna dla bezpieczeństwa Ukrainy i Polski

Znaczenie lotniska wykracza daleko poza Podkarpacie. Działa tu POLLOGHUB, czyli centrum logistyczne służące do przyjmowania i przekazywania pomocy dla Ukrainy.

Według informacji Ministerstwa Obrony Narodowej ponad 80 proc. wojskowych darowizn dla Ukrainy przechodzi przez Polskę. Ochrona Jasionki ma więc znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa naszego regionu, ale również dla całego systemu wsparcia walczącego z Rosją sąsiada.

Za zabezpieczenie tego miejsca odpowiadają wspólnie polscy żołnierze i wojska sojusznicze. Wykorzystywane są m.in. systemy Patriot, polski zestaw Mała Narew oraz wyrzutnie iLauncher z pociskami CAMM.

Francuska misja będzie kolejnym etapem tej współpracy. Po raz pierwszy do ochrony rejonu Rzeszowa zostanie wykorzystany francuski sprzęt.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto