Jeden z poszkodowanych pielgrzymów opuścił szpital w Rzeszowie

15:41

Posłuchaj artykułu

Fot. Beata Terczyńska / Urząd Wojewódzki w Rzeszowie. Na zdjęciu wojewoda Teresa Kubas-Hul.

Jedna z pięciu osób, które trafiły do rzeszowskich szpitali po wypadku autokaru na Węgrzech, została wypisana już do domu.

Poinformowała o tym we wtorek Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki, która przypomniała, że w poniedziałek wieczorem w podrzeszowskiej Jasionce wylądował specjalny rządowy samolot. Przyleciało nim z Węgier 21 osób, z czego 5 przewieziono do dwóch rzeszowskich szpitali: MSWiA i KSW nr 2.

Jedna z tych pięciu osób już została wypisana do domu. - Osoby, które wróciły do domów, a poczują się gorzej, mogą w każdej chwili zgłosić się do szpitala MSWiA w Rzeszowie, gdzie otrzymają pomoc - podkreślała we wtorek Teresa Kubas-Hul.

W czterech węgierskich szpitalach nadal jest 18 osób. Na Węgrzech pozostaje członek zespołu humanitarno-medycznego, który po niedzielnej tragedii na węgierskiej autostradzie M3 pojechał odwiedzić poszkodowanych.

- Przygotowane są kolejne osoby do wypisu i transportu do Polski. O terminie transportu w pierwszej kolejności będą informowane rodziny. Priorytetem pozostaje bezpieczeństwo zdrowotne pacjentów - zaznaczała wojewoda Kubas-Hul.

Transport w każdej chwili

Zapewniała, że Podkarpacie jest przygotowane na sprowadzenie kolejnych poszkodowanych do kraju. Do dyspozycji pozostaje wojskowy samolot CASA, a dodatkowo zabezpieczone są dwa samoloty Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

- Środki transportu mogą zostać wykorzystane w każdej chwili, jeśli pozwoli na to stan zdrowia pacjentów - dodała Teresa Kubas-Hul.

Wojewoda poinformowała także o rozszerzeniu pomocy psychologicznej zarówno poszkodowanym w wypadku, jak i ich bliskim, szczególnie że pomocy mogą potrzebować także w dłuższej perspektywie.

Pomoc psychologiczna rozszerzona

Pomoc psychologiczną koordynuje Irena Marszałek-Czekierda, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego. Wystarczy zadzwonić pod pod numer +48 889 052 667 i podać adres, pod który powinien przyjechać psycholog.

Do samorządów zostanie jeszcze dziś przekazana informacja o procedurach transportu osób bliskich, zmarłych za granicą. Urząd jest w kontakcie z firmą, która ubezpieczała pielgrzymkę, jak również z firmą do transportu ciał.

Teresa Kubas-Hul przekazała, że wciąż trwa identyfikacja osób zmarłych. Dziś rano samochodem Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego na Węgry pojechali bliscy ostatniej z niezidentyfikowanych ofiar. Jest z nimi psycholog.

Apel do rodzin

Teresa Kubas-Hul zwróciła się z apelem do rodzin poszkodowanych: ani wojewoda podkarpacki, ani jego służby nie dzwonią do rodzin, by przekazywać im informacje o stanie zdrowia lub śmierci ich bliskich, firmach ubezpieczeniowych czy zakładach pogrzebowych.

Jeżeli ktoś powołuje się na urząd i próbuje uzyskać dane lub nakłania do podpisania dokumentów, zachowajcie szczególną ostrożność i zgłaszajcie takie przypadki do urzędu. Nie należy podpisywać dokumentów przekazywanych przez niezweryfikowane osoby.

Teresa Kubas-Hul zapewniła, że jej służby robią wszystko, aby poszkodowanym i ich rodzinom zapewnić pomoc i wsparcie.

Katastrofa pielgrzymów

Do tragedii pielgrzymów doszło w niedzielę w nocy. Autokar, którym wracali z sanktuarium w Medjugorie w Bośni i Hercegowinie, wypadł z drogi, wpadł do rowu, po czym się przewrócił. Katastrofy nie przeżyło 12 z 57 pielgrzymów, głównie z Podkarpacia.

Węgierska policja wstępnie ustaliła, że kierowca autokaru w trakcie jazdy zasnął za kierownicą. Wypadek przeżył, został zatrzymany.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto