W piątkowej uroczystości wbicia pierwszej łopaty uczestniczyli przedstawiciele firmy oraz władz samorządowych. Wśród nich byli marszałek podkarpacki Władysław Ortyl i prezes Pratt & Whitney Rzeszów Piotr Owsicki.
Inwestycja jest kolejnym etapem rozwoju rzeszowskiego zakładu, który od lat należy do ważnych ośrodków przemysłu lotniczego w regionie. Nowy wydział zwiększy możliwości produkcyjne firmy i pozwoli wdrożyć zaawansowane technologie.
Fot. Tadeusz Poźniak
Komponenty do F-35 i samolotów pasażerskich
W nowym obiekcie będą powstawać mocno obciążone elementy silników lotniczych, w tym części turbin, sprężarek i dysków. Znajdą zastosowanie zarówno w lotnictwie wojskowym, m.in. w myśliwcach F-35, jak i w samolotach pasażerskich Airbus.
Produkcja będzie obejmować m.in. kucie izotermiczne, obróbkę cieplną oraz zaawansowaną kontrolę ultradźwiękową. To technologie wykorzystywane przy wytwarzaniu komponentów pracujących w ekstremalnych warunkach.
Projekt jest częścią globalnego programu inwestycyjnego koncernu RTX o wartości około 300 mln dolarów.
Nowe miejsca pracy w Rzeszowie
Fot. Tadeusz Poźniak
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Na korzyści dla mieszkańców zwrócił uwagę prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek. Jak podkreślił, inwestycja oznacza nie tylko rozwój zakładu, ale również nowe możliwości zawodowe i współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami.
– To ponad 120 nowych miejsc pracy, kolejne możliwości dla lokalnych przedsiębiorców i szansa dla młodych ludzi – zaznaczył prezydent.
Fijołek podkreślił również znaczenie inwestycji dla przyszłości miasta. Zwrócił uwagę, że rozwój nowoczesnego przemysłu i dobrze płatne etaty mogą zachęcać mieszkańców do wiązania swojej przyszłości z Rzeszowem.
– Chcemy, żeby Rzeszów nie tylko przyciągał nowych mieszkańców, ale także dawał im możliwości rozwoju i stabilnego życia – powiedział.
„Nowy rozdział” dla podkarpackiego lotnictwa
Znaczenie przedsięwzięcia dla całego regionu podkreślił marszałek Władysław Ortyl. Jego zdaniem inwestycja potwierdza, że Podkarpacie dysponuje zapleczem i kompetencjami pozwalającymi rozwijać zaawansowany przemysł.
– Te działania przesuwają nas na wyższy poziom techniki, technologii i innowacji – mówił marszałek.
Z kolei prezes Pratt & Whitney Rzeszów Piotr Owsicki zaznaczył, że najważniejszym elementem inwestycji nie jest sam budynek.
– Chodzi o technologię, kompetencje i zbudowanie potencjału, który zmieni oblicze Podkarpacia i tej fabryki na kolejne lata – podkreślił.
Rozpoczęcie budowy zbiega się z 50-leciem przemysłowej obecności Pratt & Whitney w Polsce. Nowy wydział ma ruszyć na początku 2028 roku.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto