– Zakończono badania sekcyjne i uzyskano pisemną opinię. W chwili obecnej trwa analiza tej opinii. Na obecnym etapie śledztwa wykluczono, aby zabezpieczony materiał biologiczny oraz płody ludzkie mogły pochodzić z nielegalnych aborcji – poinformował w środę Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.
To najważniejszy nowy wątek śledztwa. Prokuratura nadal analizuje opinię biegłych i ustala, skąd pochodziły szczątki oraz odpady medyczne zakopane na prywatnej posesji.
34 płody zakopane na działce
Do makabrycznego odkrycia doszło w czerwcu 2026 roku w Lutoryżu pod Rzeszowem. Podczas prac budowlanych na pięcioarowej działce robotnicy natrafili na zakopane szczątki płodów ludzkich oraz odpady medyczne. Wśród nich były bloczki parafinowe, płytki mikroskopowe i dokumenty.
Nieruchomość należała wcześniej do Magdaleny H., rzeszowskiej patomorfolog. To ona usłyszała zarzuty w tej sprawie. Jest podejrzana m.in. o zbezczeszczenie zwłok i porzucenie niebezpiecznych odpadów. Kobieta przebywa w tymczasowym areszcie. Grozi jej do 12 lat więzienia.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj inwestycję
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto