Do pierwszego zdarzenia doszło pod koniec grudnia 2025 roku przy ul. Strażackiej. Ktoś celowo uszkodził tam zaparkowanego Peugeota, rysując lusterko boczne i lakier. Straty właściciela oszacowano na ponad 5 tys. zł.
Podobne zgłoszenie wpłynęło do policjantów na początku kwietnia. Tym razem uszkodzona została Kia zaparkowana przy ul. Świętojańskiej. Sposób działania sprawcy przypominał wcześniejsze zdarzenie.
– Policjanci ustalili, że za oboma zdarzeniami stoi ten sam mężczyzna. Problemem było jednak to, że często zmieniał miejsce pobytu i wyjeżdżał za granicę – informuje kom. Magdalena Żuk, rzeczniczka rzeszowskiej policji.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Funkcjonariusze nie przerwali pracy nad sprawą. W minionym tygodniu ustalili, że 31-latek wrócił do kraju. Zatrzymali go, a następnie przedstawili mu dwa zarzuty umyślnego uszkodzenia cudzej własności.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Policjanci zabezpieczyli również 10 tys. zł na poczet przyszłej kary.
Za zniszczenie cudzej własności grozi mu do 5 lat więzienia. O tym, jakie konsekwencje ostatecznie poniesie, zdecyduje sąd.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto