Zarzuty dla 19-latka za pobicie 15-latka w klubie "Pod Palmą"

16:52

Posłuchaj artykułu

Fot. Komenda Miejska Policji w Rzeszowie

Zarzut pobicia 15-letniego chłopaka usłyszał 19-latek z Rzeszowa. Ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego.

Zarzut pobicia z pobudek chuligańskich (bez powodu), we wtorek przedstawili 19-latkowi policjanci z Nowego Miasta, o czym poinformowała podkom. Magdalena Żuk, rzecznik rzeszowskiej policji. Policja nie podaje jednak, czy młody mężczyzna przyznał się do winy.

Prokurator Prokuratury Rejonowej dla miasta Rzeszów zdecydował, że podejrzany o pobicie 15-latka może wyjść na wolność. Ma dozór policji (musi się trzy razy w tygodniu meldować w najbliższej jednostce policji) oraz nie może się zbliżać ani kontaktować z nastolatkiem.

Za pobicie o charakterze chuligańskim, 19-latkowi grozi nawet pięć lat więzienia.

Jak informowaliśmy, do pobicia 15-latka doszło 26 czerwca w rzeszowskim klubie studenckim "Pod Palmą" przy ulicy Cichej. Na imprezie licealistów z okazji zakończenia roku szkolnego bawiło się ok. 800 osób. Był wśród nich wspomniany 15-latek.

Jak powiedział "Gazecie Wyborczej" ojciec pobitego chłopaka, sprawca zadał nastolatkowi cios w głowę, gdy ten stanął w obronie swojego kolegi. Wcześniej ktoś go kopnął. 15-latek ze złamaniem wieloodłamowym w obrębie głowy trafił do szpitala.

Chłopak przeszedł operację, czekają go jeszcze co najmniej dwie.

To ojciec 15-latka o zdarzeniu powiadomił policję. Funkcjonariusze z komendy miejskiej zatrzymali podejrzewanego o pobicie w poniedziałek rano, 6 lipca. 19-latka wytypowali na podstawie zapisu z kamer w klubie, które zarejestrowały pobicie.

Sprawca noc spędził w policyjnym areszcie, we wtorek został przesłuchany w charakterze podejrzanego.

Komentarze

Zaloguj się

Utwórz konto