Oboje zostali zatrzymani dzisiaj rano, 23 września, w Warszawie przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego, którzy działali na polecenie prokuratora Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie, gdzie trwa w tej sprawie śledztwo.
Anna P., obecnie dyrektorka Biura Wydarzeń Prezydenta w Kancelarii Prezydenta RP, i Piotr M., obecnie komentator TV Republika, to byli członkowie zarządu spółki Solvere.
Firma realizowała w 2017 roku dla Polskiej Fundacji Narodowej szkalującą polskich sędziów kampanię „Sprawiedliwe Sądy” dotyczącą zmian w wymiarze sprawiedliwości, zaordynowanych przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę.
Po zatrzymaniu oboje zostali przewiezieni do Rzeszowa. W prokuraturze przedstawiono im zarzuty. Podejrzani nie przyznali się do ich popełnienia i złożyli wyjaśnienia.
Prokuratura: ponad 8,4 mln zł szkody
Według śledczych decyzja o realizacji i finansowaniu kampanii była sprzeczna ze statutem Polskiej Fundacji Narodowej, która w złożeniu miała dbać o wizerunek Polski za granicą.
Prokuratura uważa, że działania związane z kampanią doprowadziły do wyrządzenia fundacji szkody w wysokości co najmniej 8 428 542,74 zł.
Śledczy twierdzą, że Anna P. i Piotr M., wspólnie z ówczesnymi członkami władz PFN, Cezarym J. i Maciejem Ś., przyczynili się do przekazania PiS i Solidarnej Polsce usług marketingu politycznego. Oni też usłyszeli zarzuty.
Materiał reklamowy • Chcesz tu być? Dodaj firmę
Kampania „Sprawiedliwe Sądy”, jak twierdzi prokuratura, obejmowała m.in. działania promocyjne oraz badania opinii publicznej wykorzystywane do przygotowania strategii komunikacyjnych związanych z planowanymi zmianami w sądownictwie.
Prokurator Regionalny w Rzeszowie Jaromir Rybczak poinformował, że podejrzanym zarzucono m.in. wyrządzenie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach.
- Podejrzani nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im czynu i złożyli wyjaśnienia – przekazał Jaromir Rybczak.
Nie trafią do aresztu
Po przesłuchaniach prokurator nie skierował wniosku o areszt. Zastosował wobec Anny P. i Piotra M. zakaz opuszczania kraju i zatrzymanie paszportów. Zostali także objęci policyjnym dozorem. Nie mogą kontaktować się ze sobą ani z Maciejem Ś. i Cezarym J.
Za zarzucane przestępstwo grozi do 10 lat więzienia.
"Zatrzymanie kolejnych osób w śledztwie dotyczącym opłacanej ze środków Polskiej Fundacji Narodowej kampanii "Sprawiedliwe Sądy" to jasny sygnał: mechanizmy wyprowadzania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę są skrupulatnie rozliczane" - skomentował w środę Waldemar Żurek, minister sprawiedliwości.
Komentarze
Zaloguj się
Utwórz konto